Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności.
piątek, 7 czerwca 2013

Piłkarskie święto na Ziemi Świętej

fot. goal.com
Sezon klubowy za nami. Czas rozpocząć walkę o trofea, których nie może wygrać Bayern. A jeśli nie Bayern to kto (i dlaczego nie Barcelona)? Zapewne hegemon piłki reprezentacyjnej - Hiszpania. W Izraelu wystartowały Mistrzostwa Europy Under-21.

Piłka nożna ulega metamorfozom. O obliczu poszczególnych drużyn decydują coraz młodsi zawodnicy, odważnie wypierający ze swych ekip zasłużonych weteranów, którzy całymi pokoleniami odchodzą na emerytury. Przykłady Edena Hazarda, Isco czy Mario Goetzego pokazały, że stawianie na młodzież coraz rzadziej obarczone jest ryzykiem, a coraz częściej staje się kluczem do osiągnięcia sukcesu. Szczególnie na tym tle wyróżnia się absolutna rewelacja obecnych rozgrywek w Hiszpanii, Real Sociedad. Klub, który dzielnie toczył w tym sezonie boje z Realem, Barceloną, Atletico czy Valencią swą siłę opiera na własnej canterze, a średnia wieku wśród piłkarzy oscyluje wokół 25 lat.

Te przeobrażenia nie mogły nie znaleźć odbicia w postrzeganiu młodzieżowego EURO. Z turnieju, który do niedawna był ledwie przepustką do wielkiej kariery, rozgrywki te stały się atrakcją samą w sobie. Rangę Mistrzostw odzwierciedlają kadry poszczególnych ekip, w których coraz rzadziej znaleźć można postaci zupełnie anonimowe dla szerszej publiczności.

GRUPA A

W Grupie A o awans do dalszej fazy powalczą reprezentacje Anglii, Izraela, Włoch i Norwegii. Choć ciężko nie ulec wrażeniu, że grupy rozlosowano po "gospodarsku" to i tu możemy odnotować kilka znanych nazwisk.

Dostępu do bramki dowodzonej przez Stuarta Pearce drużyny bronił będzie Jack Butland, mający za sobą debiut w dorosłej kadrze oraz występy na Igrzyskach Olimpijskich. Ponadto w składzie reprezentantów Albionu będzie nam dane oglądać kilku zawodników znanych z boisk angielskiej Premier League. Najmocniej młodzieżówkę zasiliły drużyny Tottenhamu i Liverpoolu. Przedstawicielami Kogutów będą Danny Rose czy Steven Caulker, natomiast The Reds wysłali do Izraela Jonjo Shelveya, Andre Wisdoma czy Jordana Hendersona. Materiałem na gwiazdę turnieju jest jednak świeży nabytek Manchesteru United, Wilfried Zaha, ktory dopiero co zapewnił miejsce w ekstraklasie swemu macierzystemu klubowi, Crystal Palace.

Włosi obok uznanych już w kraju zawodników jak Lorenzo Insigne, Ciro Immobile, Mattia Destro, Alessandro Florenzi, Andrea Bertolacci czy Alberto Paloschi na turniej zabrali także dwójkę graczy o statusie międzynarodowym. Mowa o Fabio Borinim i Marco Verattim. Ten pierwszy stracił co prawda sezon przez kontuzję, a do momentu nabawienia się urazu nie zachwycał na Anfield Road, ale zarówno w Liverpoolu, jak i w kraju dalej pokładają w nim spore nadzieje, czego dowodem jest powołanie do młodzieżowej Squadra Azzurra. Zawodnik PSG ma natomiast za sobą rewelacyjne występy w paryskiej drużynie, po których możliwość sprowadzenia go na Santiago Bernabeu sondował sam Real Madryt. Paryżanie nie mają jednak zamiaru wypuszczać z rąk swego talentu. Bez wątpienia szanse reprezentantów Italii byłyby większe, gdyby w kadrze znaleźli się Balotelli, de Sciglio czy El Shaarawy (powołani do dorosłej reprezentacji) ale i bez nich walka o medale wydaje się być całkiem realnym celem.

GRUPA B

Prawdziwą gratką będzie jednak rywalizacja w grupie B, gdzie zmierzą się tak znamienite futbolowe nacje jak Niemcy, Holendrzy, Rosjanie i przede wszystkim Hiszpanie.

Wśród podopiecznych Rainera Adriona próżno szukać Goetzego, Draxlera, Kroosa, Guendogana, Junga, Trappa, ter Stegena czy Schuerrlego, którzy albo odpoczywają po zgrupowaniu pierwszej reprezentacji, albo leczą urazy, albo planują, gdzie spędzą następny sezon. Niemieckie szkolenie to jednak gwarancja jakości, a Holtby, Herrmann oraz Rode pod nieobecność bardziej utytułowanych kolegów powinni poradzić sobie z rolą liderów.

Wśród Rosjan na czoło wybijają się nazwiska Ałana Dzagojewa i Denisa Czeryszewa. Pierwszego nie trzeba nikomu przedstawiać, bo zaznajomił nas ze swoimi umiejętnościami już na zeszłorocznym EURO, kiedy to strzelił w 3 meczach 3 gole, trafiając także do polskiej bramki. Czeryszew to zawodnik Realu Madryt Castilla, który od dłuższego czasu próbuje przebić się do pierwszej drużyny. Dostał kilka szans u Mourinho, ale dla 22-letniego już zawodnika to wciąż za mało. Ojciec Rosjanina postawił ostatnio sprawę jasno - Pierwsza drużyna albo transfer!. Niewykluczone, że występami na EURO Denis będzie chciał przekonać do siebie potencjalnych nabywców.

Holendrzy postawili na obronę. Z rotterdamsko-amsterdamskiego kwartetu Daley Blind-Bruno Indi-Stefan de Vrij-Ricardo van Rhijn korzystał w ostatnich spotkaniach eliminacji do mundialu selekcjoner Oranje, Louis Van Gaal. Kevin Strootman to już etatowy reprezentant Pomarańczowych i cel transferowy Manchesteru United. Nieco gorzej sytuacja wygląda z przodu. Tak Luuk de Jong jak i Ola John nie grzeszyli skutecznością w klubach. Młodzieżowe EURO może być jednak dla obu szansą na odbicie sobie tych niepowodzeń.

Wszystko to jednak nic przy bombie, jaką dysponuje Julen Lopetegui. Hiszpanie tryumfem na mistrzostwach chcą sobie powetować klęskę na Igrzyskach Olimpijskich, gdzie zmagania zakończyli na fazie grupowej. Nie tylko powołania sugerują, że turniej w Izraelu traktują śmiertelnie poważnie i nie będzie to dla nich przykry obowiązek czy nagroda pocieszenia. O profesjonalnym podejściu przekonują także sami zainteresowani w wywiadach. Bramki strzegł będzie świeżo upieczony mistrz Anglii, David De Gea. Bramkarz United mówi otwarcie - Szykuje się emocjonująca rywalizacja, a zdobycie tytułu byłoby czymś wyjątkowym. Powołanie na Puchar Konfederacji ma swoją wartość, ale wolę być tu i grać, bo to czyni mnie szczęśliwym

Za skuteczną grę w obronie odpowiadać będzie zaniedbywana w minionej temporadzie, przez co głodna gry, barcelońska młodzież: Montoya, Bartra, Muniesa. Katalończyków wspomoże rozchwytywany po ostatnich rozgrywkach Iñigo Martínez oraz powracający na Santiago Bernabeu, Daniel Carvajal. O kreatywność zadbają ludzie, których nikomu nie trzeba przedstawiać - Isco,Canales,Thiago i Koke. O bramki postarają się Tello, Morata czy nadzwyczaj regularnie trafiający dla młodzieżówki, posiadający brazylijskie korzenie, Rodrigo.

W całej 23 osobowej kadrze La Rojita znaki zapytania mogą się pojawić jedynie przy nazwiskach Álvaro Gonzáleza, Diego Mariño i Alberto Moreno, przy czym ten ostatni to nowe odkrycie Unaia Emery'ego, rewelacja ostatnich kolejek sezonu 2012/2013 i kandydat do gry od pierwszych minut.

Niewiele brakowało, by cała ta świetnie zapowiadająca się impreza nie doszła do skutku. Wybór Izraela na gospodarza turnieju został oprotestowany przez propalestyńskie organizacje, które zorganizowały manifestację przed siedzibą UEFA w Londynie, a przygotowaną przez nich petycję podpisali między innymi Eden Hazard, Demba Ba czy Papiss Cisse. Michel Platini pozostał jednak nieugięty i dzięki temu ci, którzy już zdążyli za futbolem zatęsknić, mają pod nosem doskonałe antidotum. Marcin Serocki
comments powered by Disqus
facebook