Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności.
niedziela, 12 maja 2013

Monako znowu w elicie

fot. asm-fc.com
Przed dwoma laty spadało z Ligue 1 po 34 sezonach nieprzerwanych występów w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji. Wczorajszego popołudnia wreszcie przypieczętowało swój powrót do elity. Melduje się w niej już jednak zupełnie inne Monako - z bogatym właścicielem i wysokimi aspiracjami.

Gol Ibrahimy Touré w czwartej minucie doliczonego czasu gry podczas wyjazdowego meczu przeciwko Nîmes zapewnił klubowi z Księstwa upragniony awans. Promocja do Ligue 1 stanowi dopiero pierwszy krok na wyznaczonej drodze. Ambicje Monako sięgają zdecydowanie wyżej.


BFM TV / Monaco remonte en Ligue 1 ! - 11/05 przez rmcsport

Inwestycje

W grudniu 2011 roku prezydentem AS Monaco FC został Dmitrij Rybołowlew. Rosyjski miliarder wykupił większościowy pakiet akcji klubu z rąk targanego wieloletnimi problemami finansowymi Księstwa. Niedługo później rozpoczął niewyobrażalne na poziomie drugiej klasy rozgrywkowej inwestycje w drużynę.

Latem ubiegłego roku na stanowisko trenera zatrudniono Claudio Ranieriego. Największą uwagę zwrócił jednak transfer Argentyńczyka Lucasa Ocamposa. Za ofensywnego pomocnika Monako zapłaciło aż 11 milionów euro. Przy takich środkach awans do Ligue 1 mógł być tylko formalnością.

Plany

- Nie wiem, jak szybko klub chce rywalizować o najwyższe cele - powiedział kilka tygodni temu Ranieri, co każe przypuszczać, że jego praca w roli trenera zespołu zbliża się ku końcowi.

Z Włochem czy bez, Monako raczej nie zamierza czekać. Hiszpański AS już donosi o porozumieniu pomiędzy klubem z Księstwa a Atlético Madryt dotyczącym transferu Falcao. Kolumbijski napastnik miałby kosztować Rybołowlewa 60 milionów euro!

Francuska prasa rozpisuje się z kolei o zainteresowaniu znaczącymi zawodnikami na boiskach Ligue 1: Mamadou Sakho z Paris Saint-Germain czy wychowankami Monako, Stéphanem Ruffier i Nicolas Nkoulou. Dwaj ostatni opuścili Księstwo na rzecz odpowiednio: Saint-Étienne i Olympique'u Marsylia dwa lata temu, po spadku.

Rywal dla PSG?

Podczas gdy Paris Saint-Germain może obwieścić dzisiejszego wieczoru początek swojej dominacji na francuskich boiskach, klubowi ze stolicy wyrasta poważny konkurent. Czy rozgrywki Ligue 1 przybiorą w najbliższych latach postać rywalizacji pomiędzy katarską a rosyjską fortuną? Nie można tego wykluczyć. Wojciech Falenta
comments powered by Disqus
facebook