Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności.
piątek, 29 marca 2013

Benitez kontra blogerzy

fot. skysports.com
Rafa Benitez już kilka tygodni temu zapowiedział, że nie zamierza kontynuować swojej pracy w Chelsea. Po zwycięstwie w rewanżowym spotkaniu Pucharu Anglii z Middlesbrough hiszpański szkoleniowiec "The Blues" zaatakował władze klubu oraz kibiców za zbyt małe wsparcie okazane jemu i jego drużynie. Dziś Benitez poszedł dalej - za kampanię nienawiści wobec niego ma być odpowiedzialny... bloger z Czech.

To Pavel Janega przetłumaczył kilka oryginalnych i prawdziwych cytatów z czasu Beniteza na Anfield Road z artykułu "The Daily Mail", opisując relację Hiszpana z kibicami Chelsea przed jego pierwszym meczem w roli szkoleniowca The Blues. "Nie można teraz wiele zmienić, przy tak pędzącym społeczeństwie Twittera i Facebooka," powiedział Benitez w wywiadzie dla Daily Mirror. "Obecnie jeden bloger z Czech może wymyślić cytat pt. "Rafa to powiedział" i jest to w kółko powtarzane. Staje się to "prawdą", nawet jeśli nią nie jest - bo definitywnie nie jest to prawdą."

Chodzi o cytat, który miał paść z ust Beniteza jeszcze gdy był menedżerem Liverpoolu. "Nigdy nie podejmę się pracy w Chelsea" - ponoć stwierdził Hiszpan, a czeski dziennikarz miał to puścić w obieg. Po krótkim śledztwie twitterowym można odkryć kolejną teorię, mówiącą że autorem tego jednego kontrowersyjnego ćwierknięcia miał być... czeski fan Liverpoolu. Jego tweet z "cytatem" z Beniteza miał zostać przekazany przez kibiców Chelsea i tak trafić do wielkiego świata i do świadomości wspierających zespół z Londynu.

Problem w tym, że nie mogę zmienić tego, jak ludzie odbierają opinię osoby z innego kontynentu, która ma swojego bloga i chce napisać nieprawdę. To niemożliwe - tłumaczy Benitez. Jak on sam dotarł do Czech, pozostaje niewiadomą, a źródeł o tych konkretnych słowach brak. Są za to inne, o które fani Chelsea faktycznie mają pretensje, w tym jego (prawdziwa) wypowiedź o ich braku pasji i "plastikowych flagach", które miały być ich jedynym atrybutem. Ten komentarz pojawił się w czasie rosnącej rywalizacji "The Blues" z Liverpoolem Hiszpana, gdy Mourinho i Benitez wielokrotnie odnosili się negatywnie do swoich przeciwników.

Czy jest to bardzo szczegółowe pokazanie, jak nakręcała się spirala nienawiści do Beniteza, czy kolejny przejaw nadmiernej podejrzliwości hiszpańskiego szkoleniowca? Z pewnością jeszcze więcej komentarzy (mało) popularnego "Rafy" do atmosfery, jaka towarzyszyła jego pracy w Chelsea, poznamy po wygaśnięciu umowy tymczasowego menedżera, co nastąpi już latem. Michał Zachodny
comments powered by Disqus
facebook