Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności.
środa, 17 lipca 2013

Ucieczka za lepszym życiem

mecz prawie na szczycie: Kuba vs Belize, fot. goal.com
Kuba kojarzy nam się z cygarami, samochodami yank tanks oraz oczywiście klanem rodziny Castro. Jest to republika socjalistyczna, której mieszkańcy żyją w ubóstwie, a słowo perspektywy czy lepsze jutro można wykreślić z ich słownika. Dlatego więc nie będzie to nic nadzwyczajnego, gdy reprezentacja Kuby z turnieju Gold Cup w USA nie wyjedzie w komplecie.

Socjalizm i nic poza tym

Na Kubie istnieje system monopartyjny. Od ponad 50 lat istnieje tylko jedna partia - Komunistyczna Partia Kuby. Głową państwa przez ponad 30 lat był Fidel Castro. Przed pięcioma laty nastąpiła „naturalna” zmiana i rządy obecnie sprawuje jego brat – Raul. Gospodarka jest niemal całkowicie podporządkowana państwu. W sektorze publicznym pracuje niemal połowa mieszkańców.

Obywatele mają utrudniony dostęp do żywności. W dodatku praktycznie nie istnieje transport publiczny, a poziom dostarczanych informacji jest bardzo ubogi. Na Kubie wydawane są tylko dwa dzienniki. A Internet? O Internecie można praktycznie zapomnieć. Jest dostępny w niektórych hotelach, a korzystanie z niego przypomina kawiarenki internetowe. Cena skorzystania z komputera przez godzinę jest bardzo wysoka, więc dla mieszkańców jest to zbędny wydatek.

Obok tych wszystkich niedogodności należy zaznaczyć, że Kubańczykom nie żyje się tak źle, jakby się mogło wydawać. Średnia długość życia populacji jest o ponad rok wyższa niż w Polsce! Zadziwiające? Nie do końca. W kraju Castro jest bardzo rozwinięty system opieki medycznej - przy 11 milionach mieszkańców, w tym sektorze zatrudnionych jest aż 350 tysięcy obywateli. Kubańscy lekarze specjalizują się w leczeniu niemowląt, chorób Parkinsona, zapalenia opon mózgowych, ortopedii i wielu innych schorzeń. Nie ma się jednak co temu dziwić. Ponad połowa dochodów walutowych kraju jest przyznawana właśnie na służbę zdrowia. Najwyższej jakości sprzęt jest więc w stanie należycie leczyć obywateli, a system rodzinnych lekarzy i pielęgniarek obejmuje prawie całą populację. Jak podaje Wikipedia, Kuba wysyła do krajów trzeciego świata więcej lekarzy, niż wszystkie kraje ONZ razem wzięte!

Sukces i ucieczka

Na Kubie istnieją również rozgrywki piłkarskie. W 2013 roku pierwsza liga składała się z 12 drużyn, które rozgrywały mecze w czterozespołowych grupach. Po rozegraniu sześciu kolejek do następnej fazy awansowały po dwie najlepsze ekipy z każdej grupy. W ośmiozespołowej stawce każdy klub rozegrał 21 spotkań. Cztery najlepsze awansowały do fazy play off. W zakończonych w maju rozgrywkach, mistrzem Kuby została Villa Clara, która na rozgrywanym właśnie turnieju Gold Cup 2013 ma trzech swoich przedstawicieli.

Reprezentacja kraju w rozgrywkach międzynarodowych radzi sobie jednak bardzo kiepsko. Najstarsi górale pamiętają czasy, kiedy na mundialu w 1938 roku Kuba osiągnęła poziom ćwierćfinału, jednak był to jak na razie jedyny występ drużyny w światowym czempionacie. Sukces ten powtórzyli w 2003 roku, lecz tym razem na poziomie kontynentu, dochodząc do 1/4 finału w rywalizacji o Złoty Puchar CONCACAF.

W tegorocznym Gold Cup, który odbywa się w USA, Kuba awansowała do dalszej fazy, zajmując trzecie miejsce w grupie. W decydującym meczu pokonali Belize 4:0. Piłkarze kubańscy są dla nas anonimowi, jednak warty odnotowania jest fakt, iż w tym spotkaniu hat trickiem popisał się Ariel Martinez. W ćwierćfinałach Kubańczycy zagrają z Panamą (20 lipca).

Sportowcy z tego kraju bardzo często przy okazji imprez międzynarodowych decydują się na ucieczkę. Jest to poszukiwanie lepszego życia, ale przede wszystkim większych perspektyw, do których w ich świadomości, w rodzinnym kraju, nie są w stanie się nawet zbliżyć. Ostatnia sytuacja, kiedy piłkarze zdecydowali się poprosić o azyl w innym kraju, miała miejsce w październiku ubiegłego roku. Przed meczem eliminacyjnym mistrzostw świata w Kanadzie czterech piłkarzy Kuby uciekło tuż po wyjściu z samolotu.

Można się tylko zastanawiać, czy taka sytuacja będzie miała miejsce teraz, na turnieju w USA. Gdy tak się stanie, nie będzie to już zaskoczeniem. Kubańscy sportowcy chcą wyrwać się z reżimu i rozpocząć życie poza socjalistycznym krajem. Ciekawe, czy do ćwierćfinałowego meczu z Panamą Kuba przystąpi bez ubytków kadrowych.

Radosław Patkowski
comments powered by Disqus
facebook