Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności.
piątek, 5 grudnia 2014

Ku kadrze

fot. własne
Podczas gdy w Akademiach profesjonalnych, angielskich klubów stopniowo szkoli się coraz więcej młodych, polskich piłkarzy, a zagraniczna sieć skautingu Polskiego Związku Piłki Nożnej powoli rozszerza działalność również na terytorium Wielkiej Brytanii, swoją cegiełkę zamierza dołożyć także Football Academy. W połowie listopada odbył się pierwszy turniej zorganizowany przez polonijną sieć szkółek piłkarskich.


- Docelowo chcielibyśmy organizować turnieje dla 20-30 szkółek na terenie całego ośrodka, z atrakcjami dla mniejszych dzieci i poczęstunkiem dla rodziców - wyjawił "Krótkiej Piłce" dyrektor zarządzający Football Academy (FA), Jason Durkin. Zgodnie z planem, FA otworzyła w mijającym półroczu w sumie osiem oddziałów w północnej, środkowej oraz południowej części Anglii. Trwają przygotowania do założenia kolejnych placówek. Turniej w Stoke-on-Trent można uznać za zwieńczenie pierwszego etapu ambitnego biznesplanu.

Wspólna integracja

W chłodne, niedzielne popołudnie na jedno z boisk ośrodka sfinansowanego przez Football Foundation (połączone siły Premier League, Angielskiego Związku Piłki Nożnej oraz brytyjskiego Ministerstwa Kultury, Mediów i Sportu) wybiegło łącznie 46 zawodników reprezentujących pięć zespołów i dokładnie połowę spośród dotychczas założonych szkółek FA. Rywalizację w formacie każdy z każdym obserwowało kolejnych kilkudziesięcioro widzów. W turnieju, w którym wzięli udział piłkarze i piłkarki w wieku od czterech od 12 lat, triumfowała najdłużej trenująca ze sobą drużyna z Manchesteru, przed rywalami z Accrington, Leeds, drugim zespołem z Accrington oraz gospodarzami ze Stoke.

W sumie w 10 meczach padło aż 49 goli, spośród których szczególnie musiał zapaść w pamięć ten strzelony po szybkiej, zespołowej akcji przez maluchy ze Stoke. Na zadowolonych uczestników czekały pamiątkowe nagrody w postaci w niejednym przypadku pierwszych w życiu medali oraz pucharów. Wydarzenie zamknęło pozowanie do wspólnych zdjęć przez rodziców, trenerów i młodych zawodników. Właśnie wspólna integracja w polskim środowisku stanowi myśl przewodnią pierwszego etapu rozwoju FA na terytorium Wielkiej Brytanii. Ale długofalowe ambicje sięgają znacznie dalej.

Droga do reprezentacji

- Mierzymy w wyszkolenie zawodowych piłkarzy - nie ukrywał Durkin w pierwszej rozmowie z "KP" we wrześniu. Droga do tego celu będzie wymagać wieloletniej pracy i cierpliwości. Brytyjska sieć szkółek FA może się już jednak pochwalić pierwszym, małym sukcesem. Jeden z jej wychowanków trafił na testy do Akademii występującego w czwartej, najniższej profesjonalnej, klasie rozgrywkowej Accrington Stanley, gdzie trenuje dwa razy w tygodniu. FA nawiązała również kontakt z innymi angielskimi klubami.

Polscy nastolatkowie w Akademiach zawodowych klubów na Wyspach przestają być rzadkością. Trafiają do nich zarówno piłkarze sprowadzeni prosto z polskich klubów, jak i urodzeni w naszym kraju przedstawiciele licznej Polonii. Dział skautingu zagranicznego PZPN-u słusznie spodziewa się, że w niedalekiej przyszłości dołączą do nich polscy zawodnicy urodzeni już w Wielkiej Brytanii. Postępujący rozwój szkolenia młodzieży zarówno w Anglii, jak i w Szkocji stwarza szansę także dla naszych rodaków. Nie można wykluczyć, że Akademia przykładowego Accrington Stanley wyszkoli w długofalowej perspektywie reprezentantów Polski.

Krok po kroku Football Academy obrała za swój cel aktywne uczestnictwo w tym procesie. Wojciech Falenta
comments powered by Disqus
facebook