Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności.
poniedziałek, 17 czerwca 2013

Francuskie talizmany Wengera

fot. skysports.com
Arsène Wenger jest szkoleniowcem Arsenalu od 1996 roku. Następny sezon będzie już jego 18 w karierze trenerskiej klubu z północnego Londynu. Z biegiem lat coraz głośniej jest krytykowany za swoją politykę transferową. Patrząc na jego działania na rynku kupowania zawodników można znaleźć pewien klucz...

Dość szybko po objęciu posady trenerskiej Arsène Wenger zdobył z Arsenalem swój pierwszy tytuł mistrza Anglii w sezonie 1998/1999. Jego ruchy transferowe od początku przynosiły zamierzony skutek. Obecnie o poczynaniach Wengera i całego Arsenalu mówi się w zupełnie innym tonie. „Zdaje się, Arsene Wenger po prostu nie chce sprowadzać topowych piłkarzy. Mówi: Mogę wam kupić tańszych piłkarzy, za lepszą cenę, którzy będą kiedyś na światowym poziomie. Ale to się nie sprawdza” - mówił ostatnio w wywiadzie dla TalkSPORT - Stewart Robson, były piłkarz Arsenalu. Co gorsza, pojawiają się wypowiedzi, że niektórzy piłkarze sprowadzeni do klubu przez francuskiego szkoleniowca zanotowali nawet regres.

Patrząc na transfery Wengera od początku jego panowania można znaleźć jeden wspólny element. Począwszy od sezonu 96/97 do klubu w każdym okienku transferowym przybywał lub był włączany do kadry co najmniej jeden Francuz. Przypadek czy jest to może jakiś rodzaj przesądu francuskiego szkoleniowca? Zacznijmy od początku.

Sezon 1996/1997


Latem do Arsenalu dołączył Rémi Garde, który został polecony przez... Arsène Wengera. Francuski obrońca wystąpił w zaledwie 31 spotkaniach drużyny. Niestety, odniósł poważną kontuzję, która zmusiła do do zakończenia kariery. W sierpniu tego samego roku do drużyny dołączył Patrick Vieira. Zimą 1997 roku Wenger ściągnął do drużyny Nicolasa Anelkę. 18-letni wówczas napastnik świetnie rozwinął się w Arsenalu. Zagrał w 65 spotkaniach, w których zdobył 23 bramki.
Z Highbury odszedł w 1999 roku za rekordowe 22 mln funtów.

Sezon 1997/1998


W tym sezonie Wenger decyduje się zakontraktować podobnie, jak to miało w poprzednim roku, trójkę zawodników z Francji. Do Arsenalu przyszli Gilles Grimandi oraz Emmanuel Petit z AS Monaco oraz Christopher Wreh z Guingamp, który ma obywatelstwo liberyjsko-francuskie. Całą trójkę Wenger znał bardzo dobrze, gdyż wcześniej trenował ich w AS Monaco. Największe kariery zrobiło dwóch pierwszych zawodników. Grimandi był świetnym stoperem Arsenalu, zagrał w 114 spotkaniach Arsenalu, w których zdobył 4 bramki. Emmanuel Petit w pomocy klubu z Londynu wystąpił 85 razy. Na listę strzelców wpisywał się jedenastokrotnie. Z kolei napastnikowi Wreh wiodło się w Arsenalu względnie kiepsko. Przez trzy lata spędzone w Londynie zdołał zagrać 28 spotkań, w których zdobył 3 bramki.

Sezon 1998/1999


Do drużyny dołączył tylko jeden Francuz. Anonimowy David Grondin jako napastnik rozegrał w Arsenalu przez 5 lat zaledwie... 1 mecz. Jednak większość czasu spędził na wypożyczeniach w różnych klubach.

Sezon 1999/2000


Do drużyny za dużą kwotę, ponad 16 mln funtów, przychodzi Thierry Henry. Jak się później okaże, będzie to strzał w dziesiątkę, bo piłkarz zostanie legendą oraz ikoną Arsenalu. Przez cały okres gry dla londyńskiego klubu zagrał w 258 spotkaniach, w których zdobył aż 175 bramek.

Sezon 2000/2001


Wenger decyduje się sprowadzić do drużyny Sylvaina Wiltorda oraz Roberta Pirèsa. Były to bardzo dobre transfery. Wiltord w ataku Kanonierów zagrał 104 mecze i zdobył 32 bramki. Pirès z kolei przez kilka sezonów był liderem pomocy. Zagrał aż 189 spotkań w Arsenalu i zdobył 62 bramki.

Sezon 2001/2002


Zmysł trenerski Wengera podpowiada mu, że Jérémie Aliadière to wschodząca gwiazda piłki nożnej. I tak oto w wieku 16 lat Francuz podpisuje kontrakt z Arsenalem. W klubie z Londynu wiodło mu się jednak nie najlepiej. Prześladowany przez kontuzję zawodnik zagrał w barwach klubu 29 spotkań i zdobył tylko 1 bramkę. Przez 6 lat, gdy był zawodnikiem Kanonierów, trzykrotnie wypożyczano go do innych drużyn.

Sezon 2002/2003

Do drużyny przychodzi Guillaume Warmuz – bramkarz, który jednak nie zdołał zagrać ani jednego spotkania w Arsenalu. Aby wzmocnić defensywę, do klubu przychodzi również Pascal Cygan (63 spotkania w Arsenalu/3 bramki).

Sezon 2003/2004


Gaël Clichy to kolejny zawodni,, który dzięki Wenger'owi stał się ikoną Arsenalu. Aż 187 spotkania i 2 bramki to bilans francuskiego defensora w drużynie z Londynu, w której spędził aż 8 sezonów. Tymczasem Wenger ze swoimi piłkarzami zdobył w tym sezonie tytuł mistrza Anglii. Ostatnie, jak na razie za swojej kadencji.

Sezon 2004/2005


W tym sezonie Wenger również wzmacnia defensywę kolejnym francuskim piłkarzem. Do klubu przychodzi Mathieu Flamini (102/7).

Sezon 2005/2006


W tym sezonie Wenger sprowadza kolejnego zawodnika na lata. Do drużyny przychodzi 19-letni wówczas Abou Diaby. Francuz w Arsenalu gra do dzisiaj. Jego bieżący bilans to 123 spotkania i 14 bramki.

Sezon 2006/2007


Wenger nie postawił na żadnego młodego, perspektywicznego Francuza. Do Arsenalu przychodzi za to doświadczony William Gallas. Defensor dla Arsenalu zagrał w 101 spotkaniach, w których dołożył 12 trafień.

Sezon 2007/2008


Okno transferowe tego sezonu należy do francuskich zawodników defensywy. Wenger do Arsenalu sprowadza Lassane Diarrę (7/0) oraz Bacary'ego Sagnę. Sagna występuje w Londynie do dzisiaj. Jak na razie rozegrał 178 spotkań i 3 razy wpisywał się na listę strzelców.

Sezon 2008/2009


Wenger stawia dwóch francuskich zawodników. Pod swoje skrzydła bierze Mikaëla Silvestre (28/0) oraz Samira Nasriego (86/18).

Sezon 2009/2010


Wenger decyduje się odmłodzić nieco skład i sprowadza dwóch francuskich nastolatków. Do Arsenalu przychodzi Cedric Evina, który nigdy nie zagrał w barwach klubu z Emirates i został wypożyczony, a później sprzedany do Oldham. Do klubu przychodzi również Francis Coquelin, który w barwach Arsenalu rozegrał do tej pory 43 spotkania. Był również wypożyczony do Lorient, teraz jest na powrót pod opieką Wengera.

Sezon 2010/2011


Wenger wzmacnia obronę i decyduje się sprowadzić do drużyny Laurent Koscielny'ego (119/10). Defensor wciąż jest zawodnikiem klubu z Londynu. Arsenal wzmacnia również Sébastien Squillaci (40/2). W tym sezonie Kanonierzy dochodzą do finału Puchar Ligi.

Sezon 2011/2012


Do klubu powraca „na chwilę” Henry. Rozgrywa zaledwie 4 spotkania, jednak raz wpisuje się na listę strzelców w meczu z Leeds. To ostatni gol Francuza w barwach drużyny Arsenalu.



Sezon 2012/2013


Olivier Giroud to jak na razie ostatni nabytek Wengera. Póki co napastnik rozegrał w Arsenalu 47 spotkań, w których zdobył 17 bramek.

W każdym sezonie Wenger w oknie transferowym włączał do pierwszego składu co najmniej jednego francuskiego zawodnika. Wygląda to trochę tak, jak pewnego rodzaju talizman, czy też przesąd. W historii Arsenalu Wengera jego rodacy odegrali bardzo ważne role. Teraz jednak historia może się kończyć. Francuski trener ma kontrakt obowiązujący jeszcze przez rok czasu, a jego polityka transferowa jest bardzo krytykowana. Aby zachować tradycję, Wenger powinien sprowadzić do drużyny chociaż jednego Francuza.

Pytanie, czy sam szkoleniowiec wkrótce nie podąży w przeciwnym kierunku. Radosław Patkowski
comments powered by Disqus
facebook