Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności.
niedziela, 11 maja 2014

FFP: O co chodzi?

fot. skysports.com
Paris Saint-Germain oraz Manchester City mają znajdować się w gronie dziewięciu klubów oczekujących sankcji za złamanie zasad UEFA Financial Fair Play (FFP). Decyzje Club Financial Control Body (CFCB) zostaną prawdopodobnie ogłoszone w poniedziałek. A jakie są rzeczywiste założenia szeroko komentowanego pomysłu Europejskiej Federacji Piłkarskiej?


- Financial Fair Play polega na poprawie ogólnego "zdrowia" finansów europejskiej, klubowej piłki nożnej - w taki sposób UEFA wyjaśnia kontrowersyjne przepisy w jednym zdaniu. Wbrew obiegowej opinii, wśród celów FFP nie ma wcale polepszenia równowagi pomiędzy klubami na Starym Kontynencie. Nie należy też do nich zabronienie im zadłużania się.

Tło

Komitet Wykonawczy UEFA jednomyślnie zatwierdził ideę financial fair play we wrześniu 2009 roku. Była to reakcja europejskiej rodziny na pogarszającą się sytuację finansową jej klubów w dobie światowego kryzysu gospodarczego. Kluby osiągały niższe przychody. Równocześnie nie potrafiły zatrzymać wzrastających kosztów transferów i wynagrodzeń piłkarzy. W efekcie notowały powtarzające się i narastające straty. Wiele z nich nie było również w stanie na bieżąco regulować swoich płatności w stosunku do innych klubów, pracowników, kredytodawców czy podatkobiorców.

Założenia

Przepisy Financial Fair Play weszły w skład UEFA Club Licensing, na podstawie którego klubom przyznawane (lub nie) są licencje na grę w europejskich pucharach. Cele FFP przedstawiono następująco:

: poprawa gospodarczej i finansowej zdolności klubów, zwiększającej ich przejrzystość i wiarygodność;
: położenie koniecznego znaczenia na ochronę wierzycieli oraz upewnienie się, że kluby rozliczają swoje zobowiązania wobec piłkarzy, władz społecznych/podatkowych i innych klubów punktualnie;
: wprowadzenie większej dyscypliny i racjonalności w klubowych, piłkarskich finansach;
: zachęcanie klubów do działania na podstawie swoich własnych przychodów;
: zachęcanie odpowiedzialnych wydatków na rzecz długoterminowego interesu piłki nożnej;
: ochrona długoterminowych opłacalności i "samowystarczalności" europejskiej, klubowej piłki nożnej.

Zaległe płatności

Financial Fair Play, na co zwraca uwagę UEFA, funkcjonuje już od trzech lat. Od 2011 roku kluby, które zakwalifikowały się do rozgrywek europejskich pucharów, muszą udowodnić, że... opłaciły wszystkie swoje rachunki w terminie. (Patrz pierwsze z wyszczególnionych założeń powyżej.)

Właśnie na tej zasadzie z gry w Lidze Europejskiej wykluczona została w sezonie 2013/14 Málaga. Hiszpański klub złamał artykuły 65 i 66 UEFA Club Licensing and Financial Fair Play Regulations. Jego deklaracje finansowe wykazały zaległe płatności w wysokości blisko czterech i sześciu milionów euro w stosunku do, odpowiednio: innych klubów oraz władz społecznych i/lub podatkowych.

Break-even

Najwięcej uwagi przykuwa jednak zasada break-even. W jej myśl kluby mają być samowystarczalne. Co to oznacza? Mają docelowo wydawać nie więcej pieniędzy, niż wynoszą ich przychody. To założenie jest wprowadzane stopniowo. Obecnie każdy klub może wydać o pięć milionów euro więcej w danym okresie rozliczeniowym, tj. 2011-2013; 2011-2014; 2012-2015, itd. Poziom ten wzrasta do 45 milionów w pierwszych dwóch okresach rozliczeniowych i 30 milionów w kolejnych trzech, jeżeli nadwyżka zostanie bezpośrednio opłacona przez właściciela klubu lub powiązaną z nim stronę. W rezultacie kluby mogą (ale nie muszą) zostać zobowiązane do osiągnięcia rzeczywistej samowystarczalności nie wcześniej niż w sezonie 2018/19.

Istnieje szereg wyjątków i luk prawnych. Koszt wszelkich inwestycji stadionowych, treningowych, młodzieżowych czy społecznych nie jest wliczany w rozliczenia break-even. Wszystkie te wydatki pozytywnie wpłyną bowiem na długoterminowy rozwój klubów. Ponadto wszystkie kontrakty z zawodnikami podpisane PRZED 1 czerwca 2010 roku także nie wliczają się do wydatków. (Tematem transakcji z powiązaną stroną przyjdzie się zająć w jednym z kolejnych tekstów.)

Sankcje

Za złamanie przepisów UEFA FFP grożą następujące sankcje:

a) ostrzeżenie;
b) reprymenda;
c) grzywna;
d) odjęcie punktów;
e) wstrzymanie przychodów z rozgrywek UEFA;
f) zakaz rejestrowania nowych zawodników w rozgrywkach UEFA;
g) ograniczenie liczby zawodników, którą klub może zgłosić do udziału w rozgrywkach UEFA;
h) dyskwalifikacja z trwających i/lub wykluczenie z przyszłych rozgrywek;
i) wycofanie tytułu lub nagrody.

Nie wiadomo, po które środki zdecyduje się sięgnąć UEFA CFCB za naruszenie zasady break-even. Dwie najwyższe formy kar nie są jednak spodziewane.

Podsumowanie

Idea UEFA Financial Fair Play spotyka się z coraz ostrzejszą krytyką. Bardzo często wynika ona z nieznajomości rzeczywistych założeń przepisów i bywa skracana do zasady break-even. Prawnik Jean-Louis Dupont, który zasłynął podczas procesu Jean-Marka Bosmana w latach dziewięćdziesiątych, uważa jednak, że FFP jest niezgodne z prawem Unii Europejskiej (czemu zaprzecza UEFA), a konkretnie swobodnym przepływem kapitału, pracowników i usług.

Z drugiej strony, ostatni raport Benchmarking UEFA po raz pierwszy wykazał, że wzrost przychodów europejskich klubów wyprzedził wzrost zarobków ich pracowników (piłkarzy). Co więcej, kluby odnotowały łączny spadek strat aż o ponad 600 milionów euro w porównaniu do wcześniejszego roku. Idąc dalej, wysokość zaległych płatności pomiędzy 2011 a 2013 rokiem zmniejszyła się z 57 (przez 30) do dziewięciu milionów. To wszystko zasługa FFP. Podobne regulacje wprowadzono już zresztą zarówno w angielskiej Championship, jak i Premier League.

Właśnie ze względu na te dwie strony medalu nadchodzący rozwój wypadków zapowiada się pasjonująco. Wojciech Falenta
comments powered by Disqus
facebook