Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności.
środa, 31 grudnia 2014

#2014

fot. Marca
Minione 12 miesięcy było pierwszym i zarazem prawdopodobnie ostatnim, pełnym rokiem działalności tego portalu. Wierzymy, że przy niewielkich nakładach finansowych udało nam się wnieść na rynek coś nowego. Pokazaliśmy, że o piłce nożnej można pisać inaczej: ciekawiej, lepiej. Informacja o spodziewanym zamknięciu serwisu spotkała się wśród Was, czytelnicy, z rozczarowaniem oraz nie po raz pierwszy wyrażonym poparciem dla idei, która od początku nam przyświecała. Serdecznie dziękujemy, nie kryjąc wzruszenia i satysfakcji. Strony na razie jeszcze nie zamykamy. Od czasu do czasu ciągle będą pojawiać się tutaj nowe treści. Najpierw pora zamknąć jednak rok 2014. Tym bardziej, że trochę fajnych rzeczy udało nam się przez ten czas zrobić.


Na początek prognozowaliśmy, jaki będzie ten rok. Sami oceńcie, jak nam to wyszło.

Co prawda na klawiaturze, tym niemniej pisaliśmy listy.

Bramkarzy wypuszczaliśmy z klatek.

Wzruszaliśmy się razem z całym Guingamp.

Sporządzaliśmy raporty skautingowe.

Menedżera Leicester City, Nigela Pearsona, osobiście zapytaliśmy o rolę i przyszłość w zespole Marcina Wasilewskiego.

Aleksandra Cisaka i Lukasa Jutkiewicza poprosiliśmy, żeby opowiedzieli nam nieco więcej o swoich korzeniach i karierach.

Wspominaliśmy ważne rocznice: tragedii na Hillsborough oraz wybuchu pierwszej wojny światowej.

Komentowaliśmy pierwszy finał Pucharu Polski rozegrany na Stadionie Narodowym. Nawet podwójnie.

Kwestionowaliśmy kierunek rozwoju klubowej piłki nożnej w Polsce. Łącznie z reformą.

Wyjaśnialiśmy, o co tak naprawdę chodzi w Financial Fair Play.

Wyciągaliśmy wnioski z raportów finansowych Deloitte: rynku europejskiego oraz rodzimego.

Cieszyliśmy się i po hipstersku podsumowywaliśmy mundial. Wyznaczaliśmy również linie pomiędzy Berlinem a kadrą mistrzów świata. Wieszczyliśmy powrót futbolu totalnego, a wcześniej trójki środkowych obrońców.

A van Gaal notował.

Załamywaliśmy ręce, ale także patrzyliśmy z optymizmem na rozwój angielskiego futbolu.

Poruszaliśmy tematy ważne na podstawie historii Heleny Costy i Cheda Evansa oraz sytuacji na Ukrainie.

Po raz drugi wydaliśmy SKARB KIBICA PREMIER LEAGUE.

Relacjonowaliśmy z meczów angielskiej ekstraklasy, m.in. z udziałem świetnej Chelsea i słabego Manchesteru United.

Analizowaliśmy jesień w wykonaniu reprezentacji Polski. historyczne zwycięstwo nad Niemcami potraktowaliśmy z dwóch perspektyw. Adama Nawałkę określiliśmy mistrzem reakcji. Szukaliśmy stylu gry oraz elementów do poprawy.

Nie pominęliśmy poważnego postępu w grze Legii Warszawa. Nawet jeśli w C+ wiedzą lepiej.

Jako hipsterzy, nie zapomnieliśmy też o maluczkich uczestnikach fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Napisaliśmy o globalizacji piłki nożnej.

Wytłumaczyliśmy, dlaczego Real Madryt sprzedał swoją gwiazdę.

I moglibyśmy tak wymieniać... I wymieniać...


Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
życzy redakcja "Krótkiej Piłki"
.
comments powered by Disqus
facebook